Fot. pixabay.com
W piątek zeszły się drogi fanatyków Ruchu Chorzów z GZG. Ci drudzy postanowili rozpocząć rywalizacje. Relacje obu stron poniżej:
GieKSa z Gisza:
Wczoraj bez kalkulacji w 8 osób GzG wjeżdżamy w około 15 osobową grupę ruchu. Po starciu nasza porażka.
Do następnego.
Nikisz Fans:
W piątek podczas grilla koleżanki z gzg próbują nas zaskoczyć. Od nas 13 osób głównie młodego składu. Po 10 sekundach cale śmieszne gzg oczywiście pali wroty zostawiając kolegów i samochody wydupiając po lesie, co nas w ogóle nie zdziwiło. Czekamy jeszcze około godziny już dużo lepszym składem, aż przyjadą po samochody, ale tak jak sądziliśmy już nikt się nie zjawił, a mogło być ciekawie. Wszystko honorowo + dla nich za akcję.
Odpowiedz apropo relacji gzg: Wpadacie podobno bez kalkulacji, wiedząc od 2 godzin dokładnie ilu nas jest i kto. Zostawiacie kolegów i 2 auta a 2 odjeżdżają(8 osob?😂). Nie róbcie z siebie bohaterów bo ledwo co się postawiliście i już zaczęliście wyp*erdalac jak zwykłe ci*ty.